wtorek, 1 sierpnia 2017

Cykliczne kolorki -Sierpień 2017

Cześć moje mróweczki.

Wiem,że przyzwyczaiłam Was do długaśnych powieści,ale chyba okres wakacyjny w tym roku wybitnie mi nie służy w blogowaniu.
No po prostu zawsze coś innego wypadnie .
Jak to mówią "jak nie urok ,to sraczka"

Kochani dla przypomnienia dodam,że rok 2017 umija pod znakiem :


Kolorek na ten miesiąc wybrałam bardzo ciekawy .
Już sama jego nazwa wprawi Was w pewne zdziwienie.
Zresztą sami zobaczcie co przygotowałam .



Proszę się nie przestraszyć ,że znowu coś pomarańczowego szykuję ,skoro niedawno były ogniste kolorki .

Zasady wszystko wytłumaczą i mam cichą nadzieję ,że po przeczytaniu wytycznych będzie wilk syty i owca cała .

1.Każdy sam sobie szuka motylka ,którym w tym miesiącu się zainspiruje,wcale nie musi być ten banerkowy.
2.W postach najpierw pokazujecie jaki motyl Was zainspirował do stworzenia danej pracy,a potem już Wasza uskrzydlona praca.
3.Ilość kolorów  taka jaką posiada Wasz inspirujący wzorzec.
4.Swoich motyli szukamy po całym świecie ,także wybór kolorów mamy przeogromny. 




I to chyba tyle zasad podstawowych .
Reszta jak zawsze znajduje się w regulaminie .

I jak moje mróweczki ?
Pięknie ,przyjemnie,wakacyjnie ,cóż więcej chcieć,prawda? 
Znajcie me dobre serduszko ,bo w końcu jak wakacje to wakacje,bez trudności i udziwnień z mej strony.
Myślę ,że każdy znajdzie sobie coś dla siebie,a  zabawa  mimo okresu urlopowego będzie trwać w najlepsze.

A na sam koniec ,życzę Wam odrobiny chłodu,lodu ,abyście jakoś przetrwali te kilka dni gorąca.
Człowiekowi mózg się lasuje od tej spiekoty.
Jak tak dalej pójdzie ,to przeniosę się do lochów haha,znaczy przejdę do podziemia  czyli pownicy,bo tam chłodniej ,choć z przyjemnością może być zupełnie gorzej:)
Oj zdecydowanie mój mózg już się przegrzał,więc czas kończyć to pisanie. 

Buziaczki i pozdrowienia dla wszystkich.